autor: sindar » 26 sierpnia 2026, 11:01
Skalpel, słabo to widzę, jesienią bywam zajechany w pracy, często w rozjazdach, a jeszcze Nazgulka o jakichś wracających w tym czasie brytyjczykach coś pisała...
W takich warunkach hobby przestaje bawić, staje się raczej przykrym obowiązkiem.
Na pocieszenie, skoro premiera światowa na początku 2027, to i tak nie jest takie długie oczekiwanie.
[ref=#105289]Skalpel[/ref], słabo to widzę, jesienią bywam zajechany w pracy, często w rozjazdach, a jeszcze Nazgulka o jakichś wracających w tym czasie brytyjczykach coś pisała...
W takich warunkach hobby przestaje bawić, staje się raczej przykrym obowiązkiem.
Na pocieszenie, skoro premiera światowa na początku 2027, to i tak nie jest takie długie oczekiwanie.