Killing, The [amc 2011] & Forbrydelsen [2007]
-
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi - youtube Warszawa
Jezu, ale przygnębiający jest ten serial... co oczywiście zapisuję jak najbardziej na plus
Świetny najnowszy odcinek, choć tradycyjnie niby nie dzieje się zbyt wiele. Ale ta bezradność postaci, brak możliwości sensownego działania, oskarżenia, które niszczą życie. No i zakończenie - trochę z kapelusza, ale podejrzewam, że znajdzie swoje rozwiniecie w kolejnym epizodzie 
-
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi
Nie wiem, jak reszta, ale ja uważam, że to najlepsza premiera tego sezonu (tak, wiem, "Gra o tron" jest cudowna, ale nic nie poradzę, że bardziej do mnie przemawia deszcz niż śnieg
). Z pozoru, to jest tak bardzo nieefektowne - żmudne śledztwo, mało atrakcyjni bohaterowie, a nie sposób się od tej historii oderwać, podejrzewam, że gdybym nie oglądał na bieżąco, a dysponował całością, to tę całość obejrzałbym za jednym zamachem
W najnowszym odcinku znakomity wątek tego nauczyciela... Jak już pisałem, diabelnie przygnębiający serial. Na szczęście doceniany zarówno wśród widzów, jak i krytyków 
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL

-
Expert
- Posty: 13027
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL

-
Expert
- Posty: 13027
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
Kto zabił Rosie Larsen? (The Killing)
Zapraszam fanów tegoż serialu do typowania swoich faworytów.
Ponieważ serial co rusz przedstawia dowody wskazujące na coraz to nowego sprawcę morderstwa wytypowanie tego prawdziwego jest naprawdę trudne.
Trzy pierwsze osoby, które nie tylko zagłosują w ankiecie ale i napiszą krótkie uzasadnienie swojej decyzji oraz przede wszystkim trafnie wytypują sprawcę zabójstwa Rosie Larsen otrzymają w nagrodę smyczki firmowe:
Oczywiście liczą się tylko głosy oddane przed emisją odcinka w którym dowiemy się, kto zamordował.
Oto kandydaci:

Ponieważ serial co rusz przedstawia dowody wskazujące na coraz to nowego sprawcę morderstwa wytypowanie tego prawdziwego jest naprawdę trudne.
Trzy pierwsze osoby, które nie tylko zagłosują w ankiecie ale i napiszą krótkie uzasadnienie swojej decyzji oraz przede wszystkim trafnie wytypują sprawcę zabójstwa Rosie Larsen otrzymają w nagrodę smyczki firmowe:
Spoiler:
Oto kandydaci:

When Dreams Come True...-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL

-
Expert
- Posty: 13027
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
Zapraszam do zabawy w typowanie mordercy:
http://xvidasd.com/phpbb2/viewtopic.php?p=66327#66327
http://xvidasd.com/phpbb2/viewtopic.php?p=66327#66327
When Dreams Come True...-
saper202
Wskaż do odpowiedzi - Widziałem wszystko

- Posty: 1343
- Rejestracja: 09 grudnia 2008, 18:33
- Lokalizacja: ja to wszystko wiem?
-
atathoth
Wskaż do odpowiedzi - maniak serialowy

- Posty: 779
- Rejestracja: 20 listopada 2007, 07:40
- Lokalizacja: Europe
-
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi
Po najnowszym (znowu świetnym) epizodzie jeszcze trudniej jest wskazać kogokolwiek 
Łamigłówka kryminalna, a przy tym autentyczne emocje - przejmujący wątek Belko. I taka uwaga: najwyraźniej "rimejk" czy jak tam nazwać powtórzenie przez Amerykanów czegoś z Europy, może okazać się dziełem samoistnym, pełnym, zasługującym na uznanie.
Spoiler:
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL

-
Expert
- Posty: 13027
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL

-
Expert
- Posty: 13027
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
-
seymour
Wskaż do odpowiedzi
Jeśli miałbym wybierać kogoś z tej listy, to Terry. Dlaczego? Częściowo przez eliminację. Zakładam, że nie jest to ktoś z kampanii Richmonda - raczej nikt nie jest na tyle głupi, żeby zostawić ciało w swoim samochodzie służbowym. Bennet i Belko zostali już "odsiani", a detektywów nie podejrzewam. Tak więc zostaje rodzinka. A Terry często się pojawia, a tak naprawdę to nie wiemy o niej prawie nic. Każda postać została już szerzej przedstawiona; myślę, że kolejne odcinki skupią się właśnie na niej. A dlaczego zabiła Rosie?
Terry zdaje się nie mieć własnego życia: nie ma męża, nie ma dzieci, nie ma przyjaciół, nie ma nawet kota. Rzadko kiedy może widywać się z siostrą i jej rodzinką - oni mają przecież swoje życie. Terry czuje się więc opuszczona, niechciana, nieprzydatna i samotna. Sytuację pogarsza jeszcze otwarta krytyka ze strony rodziców. Jedynie jakaś wielka i straszna tragedia mogłaby spowodować, że na nowo połączyłaby się z siostrą. Może jeśli Rosie by odeszła, to wtedy zrobiłoby się w rodzinie Larsenów miejsce dla niej...
Terry zdaje się nie mieć własnego życia: nie ma męża, nie ma dzieci, nie ma przyjaciół, nie ma nawet kota. Rzadko kiedy może widywać się z siostrą i jej rodzinką - oni mają przecież swoje życie. Terry czuje się więc opuszczona, niechciana, nieprzydatna i samotna. Sytuację pogarsza jeszcze otwarta krytyka ze strony rodziców. Jedynie jakaś wielka i straszna tragedia mogłaby spowodować, że na nowo połączyłaby się z siostrą. Może jeśli Rosie by odeszła, to wtedy zrobiłoby się w rodzinie Larsenów miejsce dla niej...
-
Shedao Shai
Wskaż do odpowiedzi - mało przepuszczam

- Posty: 1013
- Rejestracja: 19 listopada 2007, 23:14
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Battlestar Galactica
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
-
asika
Wskaż do odpowiedzi - wciągam się

- Posty: 26
- Rejestracja: 20 listopada 2007, 18:53
-
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi
Odcinek specyficzny, bo ale bardzo fajny, deszczowy, a i moment, gdy . Już niewiele zostało do końca, z tego, co czytałem, to wersja amerykańska została "zcieśniona" względem oryginalnej, stąd możemy za chwilę oczekiwać rozwiązania zagadki - najwyraźniej miejsce z poprzedniego odcinka i lekko obecne w tym odegra w całej historii znaczącą rolę 
Spoiler:
Spoiler:
-
najphil
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 2148
- Rejestracja: 24 czerwca 2009, 18:32
- Lokalizacja: Faroes Island
- Kontakt:
-
najphil
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 2148
- Rejestracja: 24 czerwca 2009, 18:32
- Lokalizacja: Faroes Island
- Kontakt:
Z dużym opóźnieniem zacząłem oglądać ten serial, ale szybko nadganiam. Pewnie będę powtarzał opinie przedmówców, ale ożeż fak, co za klimat.
Pierwsze dwa odcinki były jak smagnięcie biczem. Scena z odnalezienia zwłok dziewczyny i przede wszystkim reakcja rodziców, kosztowała mnie sporo nerwów i pochlastała emocje. Świetnie wyreżyserowane.
Dwójka policjantów, prowadzących śledztwo, wciąż jest dla mnie zagadką (jestem po 8 odcinku) Z jednej strony nieco irytujący, każde z nich ma kilka cech, które strasznie mnie wkurza, ale postacie te na tyle zaciekawiają, że chce poznać ich historię lepiej.
Ten wolny sposób prowadzenia sprawy wydaje się mało realny dla oglądających, przyzwyczajonych do szybkiego tempa w innych, serialowych produkcjach, ale świetnie się sprawdza w budowaniu atmosfery i stopniowym pogłębianiu wiedzy o bohaterach. Przypomina to trochę obieranie cebuli.
Ciekawym wątkiem jest również walka polityczna o władzę w Seatlle. Obserwujemy jak dość idealistyczna postawa jednego z kandydatów stopniowo zaczyna ulegać zmianie i jaką ciężką batalie musi toczyć o zachowanie własnych przekonań w brudnej walce politycznej. Władza deprawuje - może niezbyt oryginalny wniosek, ale bardzo ciekawie pokazany.
No i ten deszcz!!! Mówi się często, że kibicująca publiczność jest da zespołu dodatkowym zawodnikiem. Analogicznie tutaj, pogoda kreuje nasz sposób postrzegania pewnych wydarzeń, buduje nastrój przygnębienia i jest niesamowicie ważnym elementem całości.
Ten serial ma moc!
Pierwsze dwa odcinki były jak smagnięcie biczem. Scena z odnalezienia zwłok dziewczyny i przede wszystkim reakcja rodziców, kosztowała mnie sporo nerwów i pochlastała emocje. Świetnie wyreżyserowane.
Dwójka policjantów, prowadzących śledztwo, wciąż jest dla mnie zagadką (jestem po 8 odcinku) Z jednej strony nieco irytujący, każde z nich ma kilka cech, które strasznie mnie wkurza, ale postacie te na tyle zaciekawiają, że chce poznać ich historię lepiej.
Ten wolny sposób prowadzenia sprawy wydaje się mało realny dla oglądających, przyzwyczajonych do szybkiego tempa w innych, serialowych produkcjach, ale świetnie się sprawdza w budowaniu atmosfery i stopniowym pogłębianiu wiedzy o bohaterach. Przypomina to trochę obieranie cebuli.
Ciekawym wątkiem jest również walka polityczna o władzę w Seatlle. Obserwujemy jak dość idealistyczna postawa jednego z kandydatów stopniowo zaczyna ulegać zmianie i jaką ciężką batalie musi toczyć o zachowanie własnych przekonań w brudnej walce politycznej. Władza deprawuje - może niezbyt oryginalny wniosek, ale bardzo ciekawie pokazany.
No i ten deszcz!!! Mówi się często, że kibicująca publiczność jest da zespołu dodatkowym zawodnikiem. Analogicznie tutaj, pogoda kreuje nasz sposób postrzegania pewnych wydarzeń, buduje nastrój przygnębienia i jest niesamowicie ważnym elementem całości.
Ten serial ma moc!


-
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi
Co jakiś czas pojawiają się ciekawe o nich informacje, dowiadujemy się więcej, są to postaci z krwi i kości. Ludzie narzekają na odcinek 11, bo w sumie jest w całości o nich. Ale właśnie dzięki niemu szczególnie zyskuje postać mężczyzny (już wcześniej okazuje się być kimś o wiele bardziej interesującym, niż to się wydaje) - z pozoru zakapturzony lump, a tak naprawdę...najphil pisze:Dwójka policjantów, prowadzących śledztwo, wciąż jest dla mnie zagadką (jestem po 8 odcinku) Z jednej strony nieco irytujący, każde z nich ma kilka cech, które strasznie mnie wkurza, ale postacie te na tyle zaciekawiają, że chce poznać ich historię lepiej.
Tak, serial ma moc i o dziwo, przy tym wolnym tempie i pozornej nieefektowności zyskał znaczną przychylność i sporą widownię. Czyli jest miejsce na takie seriale, a nie tylko (skądinąd fajne) fiuuz wizz buum!
-
najphil
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 2148
- Rejestracja: 24 czerwca 2009, 18:32
- Lokalizacja: Faroes Island
- Kontakt:
To prawda "fiuuz wizz buum" było świetnym serialem.
No to pewnie w weekend akurat dotrę do 11 odcinka. Aczkolwiek policjanta nigdy nie odbierałem w kategorii "lumpa". Ewidentnie koleś po przejściach (tu duży pokłon za dobranie aktora do tej roli), ale jego sposób bycia i przede wszystkim taki siłowy sposób prowadzenia przesłuchań sprawia, że ta postać wciąż jest dla mnie "elektryczna". Wzbudzająca niepokój. Warto zwrócić uwagę na to w jaki sposób rozmawiając ze świadkami zmniejsza fizyczny dystans. Podchodzi bardzo blisko, zakłócając tą tak zwaną, prywatną przestrzeń, niczym bokserzy stający na przeciw siebie twarzą w twarz. Agresywne zachowania to coś co lubię
No to pewnie w weekend akurat dotrę do 11 odcinka. Aczkolwiek policjanta nigdy nie odbierałem w kategorii "lumpa". Ewidentnie koleś po przejściach (tu duży pokłon za dobranie aktora do tej roli), ale jego sposób bycia i przede wszystkim taki siłowy sposób prowadzenia przesłuchań sprawia, że ta postać wciąż jest dla mnie "elektryczna". Wzbudzająca niepokój. Warto zwrócić uwagę na to w jaki sposób rozmawiając ze świadkami zmniejsza fizyczny dystans. Podchodzi bardzo blisko, zakłócając tą tak zwaną, prywatną przestrzeń, niczym bokserzy stający na przeciw siebie twarzą w twarz. Agresywne zachowania to coś co lubię


-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL

-
Expert
- Posty: 13027
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
W Polsce przestrzeń intymna wynosi około 1m natomiast w US jest o wiele mniejsza i wynosi około 0,5m...najphil pisze:Podchodzi bardzo blisko, zakłócając tą tak zwaną, prywatną przestrzeń
Stephen Holder to zdecydowanie najciekawsza postać w tym serialu. Wyluzowany glina, który ubiera się jak Biber, posługuje się młodzieżowym slangiem a równocześnie jest cholernie tajemniczy, twardy kiedy potrzeba i po przejściach.
Nie zdziwiłbym się gdyby to on był sprawcą - ciekawe, że został przydzielony do tej sprawy akurat w tym momencie (pełna kontrola nad śledztwem) - A może to Richmond był sprawcą a Holder miał dopilnować, żeby to nie wypłynęło? - to by dopiero było ciekawe zakończenie...
When Dreams Come True...
Oceń ten serial
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości






