(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 01 marca 2026, 16:21
autor: Lubec
Sirm pisze: 01 marca 2026, 10:12
Predator Badlands - Bardzo fajny film. Nie jest to Predator z Arnim, ale już 2 część taka nie była, a po AvP miałem kompletnie w dupie co będzie dalej z tą marką (z Alienami tak samo, a ostatecznie utwierdził mnie w tym Prometeusz). Tu jest dużo akcji, dużo nawiązań, dużo akcji, trochę rozwinięcie świata i dużo akcji. Wg mnie wreszcie poszło to w baaaaardzo dobrym kierunku. Skoro to już od lat jedynie odgrzewane kotlety to niech przynajmniej są dobrze przyprawione.
Już Prey od Hulu wprowadził trochę świeżości do filmów o Predatorze i w Badlands, po Kiler of Killers na szczęście szczęście trend się utrzymuje. Oby tak dalej.
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 11 kwietnia 2026, 12:55
autor: Sirm
Elio (2025) - Świetna bajka od Pixara, nie mam pojęcia jakim cudem to był niewypał. Jest teraz na Disney+.
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 15 kwietnia 2026, 22:29
autor: sindar
Hail Mary. Książka super, bałem się tej ekranizacji, ale wyszło dobrze, choć akcenty rozłożono w filmie inaczej.
Dostaliśmy dużo lżejszą opowieść ze sporą dozą humoru, gdzie w książce mamy mocny rys naukowy, w filmie prawie że pominięty, i - czego mi bardziej szkoda - zabrakło stopniowego odkrywania tajemnicy podróży, sporo wyłożono od razu na talerzu. W sumie nawet w trailerze... Nie lubię tej tendencji.
Mimo znajomości książki bawiłem się dobrze. Wiele efektów w filmach SF już widziałem, ale scena "łowienia" w atmosferze rewelka. Tylko do obejrzenia na dużym ekranie.
I chyba dostaniemy jego kontynuację. W sumie się z tego cieszę, byle scenariusz dopisał.
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 10 maja 2026, 14:03
autor: Lubec
Właśnie wróciłem z Mortal Kombat 2 i musze przyznać, że się rozczarowałem. Twórcy mieli wyciągnąć wnioski z jedynki, żeby dwójka była lepsza, a według mnie nie jest. Kilka ciosów i aren z gry to za mało jak dla mnie, ale poza tym, że ograłam kilka części to nie uważam się za wielkiego fana. Nawet Johny Cage im nie wyszedł za bardzo, taki mało cage'owy w porównaniu do tego z gier. Lepiej się bawiłem oglądając zmontowane cutscenki z gier, tam fabuła była lepsza i postacie były lepiej napisane. Na mały plus musze przyznać, że na co trzecim żarcie Kano się uśmiechłem - ale rzuca ich zdecydowanie za dużo.
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 10 maja 2026, 19:52
autor: Skalpel
Nie zgadzam się z powyższą ocena. MK z 1995 to był mój pierwszy poważny film w kinie za dzieciaka i mam do niego mega sentyment. Ten paździerz, który wyszedł 2 czy 3 lata temu to był gniot niesamowity. Tu na MK2 bawiłem się całkiem nieźle w kinie, masa dobrego humoru, fatality porządne (tego brakowało w wersji z 1995 roku). Oczywiście nadal wygrywa wersja z 1995 roku
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 17 maja 2026, 19:07
autor: Traf
Hail Mary obejrzałem i był to całkiem fajny seans. Realizmu sporo mniej, niż w Marsjaninie, ale i tak było to rasowe kino S-F...
Dzisiaj zaś obejrzałem to:
Jako fan filmów S-F, polecam tą produkcję...
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 17 maja 2026, 19:55
autor: grego1980
Ja ostatnio trafiłem całkiem przypadkiem na Astronaute z Sandlerem.
Całkiem spoko kino. Podobało mi się.
Film z gatunku samotny człowiek w kosmosie.
Ciekawostka dla ludzi urodzonych w latach 80/90tych
Reżyserem tego filmu jak i np. świetnego serialu Czarnobyl jest Johan Renck.
A Johan Renck to nie kto inny, i tutaj przeżyłem szok, ale niejaki Staka BO.
A tu próbka jego możliwości muzycznych.
Ktoś pamięta?
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 18 maja 2026, 21:12
autor: grego1980
Na c+ wjechał na pełnej albo na białym koniu, jak kto woli, Dziki Kawulskiego.
Odpaliłem.
Dałem rade 20 minut. I mimo to, daje sobie prawo do wystawienia 1 za ten film.
Mamusiu kochana jakie to jest słabe.
To moja 3 jedynka na filmwebie na 3337 ocen.
I najbardziej zasłużona.
Straszne.
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 19 maja 2026, 11:28
autor: Skalpel
Czy jakikolwiek film Kawulskiego był dobry? Pytam dla kolegi ;-)
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 19 maja 2026, 16:56
autor: grego1980
Znam tylko jeden jeszcze.
Jak zostałem gangsterem.
Dałem 6 więc musiał być znośny.
Ale to nie tłumaczy tak złego filmu jak dziki.
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 19 maja 2026, 21:25
autor: Skalpel
sindar pisze: 15 kwietnia 2026, 22:29
Hail Mary. Książka super, bałem się tej ekranizacji, ale wyszło dobrze, choć akcenty rozłożono w filmie inaczej.
Dostaliśmy dużo lżejszą opowieść ze sporą dozą humoru, gdzie w książce mamy mocny rys naukowy, w filmie prawie że pominięty, i - czego mi bardziej szkoda - zabrakło stopniowego odkrywania tajemnicy podróży, sporo wyłożono od razu na talerzu. W sumie nawet w trailerze... Nie lubię tej tendencji.
Mimo znajomości książki bawiłem się dobrze. Wiele efektów w filmach SF już widziałem, ale scena "łowienia" w atmosferze rewelka. Tylko do obejrzenia na dużym ekranie.
I chyba dostaniemy jego kontynuację. W sumie się z tego cieszę, byle scenariusz dopisał.
Plus za scene z karaoke idealnie dobrany utwór muzyczny
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 21 czerwca 2026, 18:09
autor: Skalpel
Jeden z najlepszych filmów jaki oglądałem w tym roku
""I Swear" opowiada niezwykłą, prawdziwą historię Johna Davidsona – działacza i rzecznika osób z zespołem Tourette’a, którego humor i szczerość pomogły światu lepiej zrozumieć to zaburzenie."
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
: 20 lipca 2026, 20:53
autor: Sirm
Grupa przyjaciół i fanów oryginalnego filmu "Anaconda" wyjeżdża do amazoński dżungli z zamiarem nakręcenia nieoficjalnego remakeu.
Na początku trochę nudny, ale w drugiej połowie twórcy odpinają wrotki i zamienia się w porąbane szaleństwo, głupkowaty komediohorror i zabawę konwencją.